„Wiedziałem, że jestem w rękach fachowców” - historia Pana Stanisława

› data dodania: 25 września 2026, 7:51 odsłon: 171
„Wiedziałem, że jestem w rękach fachowców” - historia Pana Stanisława

3,5 miesiąca po operacji robotycznej jelita grubego poznajemy historię Pana Stanisława – emerytowanego pracownika Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu, który przez 30 lat pracował w Dziale Technicznym szpitala. 

Pan Stanisław opowiada o swojej drodze od diagnozy do operacji, doświadczeniach po zabiegu oraz o tym, dlaczego regularne badania były w jego przypadku tak ważne.

Jak dowiedział się Pan o chorobie?

Regularnie robię kolonoskopię z uwagi na obciążenie genetyczne w mojej rodzinie. Wcześniejsze badania nic nie wykryły poza polipami. Polipy zostały usunięte. Pod koniec kolejnego badania lekarz zauważył guzki w jelicie grubym.

Co Pan zrobił, kiedy usłyszał diagnozę?

Nawet się nie zastanawiałem – najpierw lekarz rodzinny, potem lekarz onkolog w WSZ w Elblągu. Pomyślałem - „Oddaję się w ręce fachowców”.

Czy wiedział Pan wcześniej, czym są operacje robotyczne? 

Widziałem w telewizji i stąd wiedziałem, jak to wygląda. Pacjenta specjalnie nic nie boli, bardzo szybko odzyskuje sprawność.

Jak wyglądały pierwsze dni po operacji?

W moim przypadku po operacji nic mnie nie bolało i bardzo szybko wróciłem do codziennej aktywności. Mogłem wstawać, chodzić, pić. To, co dostawałem w szpitalu do jedzenia, nauczyło mnie, co mogę jeść – taką samą dietę stosowałem w domu.

Operację miałem we środę, w sobotę zostałem wypisany, a we wtorek poszedłem już na działkę.

Jak wyglądały ślady po operacji?

Lekkie nacięcia, prawie niewidoczne, tuż nad pachwiną, tak jakby ukłucia igiełką. Już po miesiącu dobrze się czułem, tylko trzeba było uważać przy wstawaniu. Trzeba było unikać nagłych ruchów. Jednocześnie wiedziałem, że odpowiednia dawka ruchu jest ważna, żeby zapobiegać zrostom.

Jak ocenia Pan opiekę w szpitalu?

Bardzo dobrze. Opieka była fachowa. Rany pooperacyjne odpowiednio zabezpieczone. W domu wiedziałem potem, jak postępować przy zmianie opatrunków.

Po odpadnięciu strupów mogłem zacząć stosować żel na rany – teraz mam tylko małe zaczerwienienia.

Czy przed operacją miał Pan jakieś obawy? 

Przed operacją lekarz wyjaśnił mi etapy operacji, rozwiał wątpliwości, dał pismo o następstwach operacji. Przeczytałem, ale wiedziałem, że jestem w rękach profesjonalistów. Niczego się nie obawiałem.

Jak wspomina Pan samą opiekę zespołu operacyjnego? 

Doktor Damian Ordański świetnie to wykonał przy współpracy z doktorem Markiem Pietruszką. Na bloku operacyjnym anestezjolodzy mi się przedstawiali – pomyślałem: „Jestem w najlepszych rękach. Jestem dobrej myśli”.

Co powiedziałby Pan osobom, które obawiają się operacji?

Najważniejsze, żeby nie odkładać badań i zaufać lekarzom. Ja dziś wiem, że dobrze zrobiłem, decydując się na leczenie.

Co powiedziałby Pan osobom, które odkładają badania?

Przy obciążeniu rodzinnym regularne badania były dla mnie szczególnie ważne. Dziś zachęcam innych, żeby nie odkładali kolonoskopii i stosowali się do zaleceń lekarza.

Dla mnie ta operacja była szansą na dalsze życie i powrót do normalnego funkcjonowania.

-----------------------------------------------------------------------------------------

Działania realizowane są w ramach projektu: „Modernizacja i rozwój opieki onkologicznej w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Elblągu. Projekt realizowany jest w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. 

Budżet: 
Wartość całkowita zadania: 90 647 896,77 zł
Dofinansowanie w Unii Europejskiej: 79 999 353,23 zł.


Więcej o projekcie na stronie.

#KorzyściDlaCiebie #NextGenerationEU #FunduszeUE

Znajdziesz nas na zobacz nas na Facebook zobacz nas na YouTube
Posiadamy kontrakt z NFZ Biuletyn Informacji Publicznej

Projekt i realizacja © 2013 Agencja Reklamowa idealmedia.pl - Profesjonalny system CMS. Wszystkie materiały,
loga, zdjęcia zawarte na stronie chronione są prawem autorskim i bez zgody nie mogą być używane i powielane.

Cookies | Polityka Prywatności | CMS

Ilość wyświetleń strony: 2 827 932


Wydruk pochodzi ze strony: https://www.szpital.elblag.pl/informacje/10,aktualnosci/a,3080,wiedzialem-ze-jestem-w-rekach-fachowcow-historia-pana-stanislawa.html